Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi piotrp z miasteczka Trzemeszno. Mam przejechane 45960.40 kilometrów w tym 0.00 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 20.12 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Nie mam rowerów...

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy piotrp.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 38.90km
  • Czas 01:39
  • VAVG 23.58km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nadleśnictwo Gołąbki i nie tylko........

Wtorek, 9 maja 2017 · dodano: 30.05.2017 | Komentarze 0




  • DST 28.90km
  • Czas 01:20
  • VAVG 21.68km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzień Strażaka w Wylatowie i festyn w Trzemesznie.

Sobota, 6 maja 2017 · dodano: 30.05.2017 | Komentarze 0

Znów znalazłem trochę czasu, by nadrobić spore zaległości. Teraz do rzeczy. Jadąc do Wylatowa, przypadkiem trafiłem na odbywający się tam Dzień Strażaka byłem tam przez chwilę, a  po powrocie do Trzemeszna podjechałem do parku gdzie trwał  festyn z okazji Dni Trzemeszna




  • DST 55.10km
  • Czas 02:33
  • VAVG 21.61km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Linówiec

Środa, 3 maja 2017 · dodano: 13.05.2017 | Komentarze 0

03.05. W Trzemesznie dziś meta XXVI biegu im. J Kilińskiego, w zeszłym roku przejechałem tę trasę rowerem, a dziś wybrałem się do Linówca. Jest dość chłodno jak na tę porę i wieje wschodni wiatr. Po drodze w  Słowikowie widzę, że powstaje chyba nowe przedszkole.Na moście w Orchowie.Linówiec- zabytkowy kościół drewniany.Wracając w Zieleniu natknąłem się na dobiegających do Trzemeszna uczestników biegu.




  • DST 54.50km
  • Czas 02:36
  • VAVG 20.96km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ostatni dzień kwietnia.

Niedziela, 30 kwietnia 2017 · dodano: 07.05.2017 | Komentarze 0

Niedziela jeden z lepszych dni kwietnia, który był zimny i wietrzny. Plan był aby jechać do Dąbrowy, skręcić w niej na  Niestronno i wracać przez Ławki. Droga do Dąbrowy pod wiatr, tak że na miejscu udałem się do sklepu coś zjeść i się napić. Po zmianie kierunku jazdy zrobiło się przyjemniej. I dopiero podjazd w Palędziu Kościelnym  znów mnie osłabił, ale dałem rady [ cóż było robić :- ].Witający gospodarz w Parlinku.NiestronnoNa polach zaczyna kwitnąć rzepak.




  • DST 26.30km
  • Czas 01:27
  • VAVG 18.14km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Deszczowe Strzyżewo

Sobota, 29 kwietnia 2017 · dodano: 07.05.2017 | Komentarze 0




  • DST 26.60km
  • Czas 01:15
  • VAVG 21.28km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tam gdzie gaz i sól

Wtorek, 25 kwietnia 2017 · dodano: 03.05.2017 | Komentarze 0

Okolice Palędzia Dolnego gdzie znajdują się kawernowe podziemia magazynu gazu.Następnie skręcam do Przyjmy -  jest tu kopalnia soli.To już nowa inwestycja.By wyjechać w Ignalinie, a tam przez Kruchowo docieram do domu 




  • DST 37.20km
  • Czas 01:47
  • VAVG 20.86km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

U Izydy i w Arcugowie

Czwartek, 20 kwietnia 2017 · dodano: 03.05.2017 | Komentarze 0

 Z  braku wolnego czasu powstały zaległości które chce nadrobić uzupełniając kolejne wyjazdy, bo o ile z powodu pracy, remontu w domu miałem jakiś czas na wyjazd, to już na wpisy brakło czasu, tak więc zaczynam .Najpierw w Małachowie Złych Miejsc dotarłem do Izydy, pomnik  przedstawia Izydę z małym dzieckiem postać z mitologii egipskiej. Następnie udałem się do urokliwego miejsca jakim jest pałac i park w Arcugowie. Robi się naprawdę zielono...




  • DST 11.80km
  • Czas 00:32
  • VAVG 22.12km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Świąteczne 2 kółka wokół Trzemeszna

Poniedziałek, 17 kwietnia 2017 · dodano: 20.04.2017 | Komentarze 0

Poniedziałek wieczór. Pogoda cały czas nie rozpieszcza, mimo to wybrałem się aby rozruszać się w święta :-]




  • DST 41.70km
  • Czas 02:07
  • VAVG 19.70km/h
  • Aktywność Jazda na rowerze

Skorzęcin

Niedziela, 9 kwietnia 2017 · dodano: 20.04.2017 | Komentarze 0




  • DST 45.70km
  • Czas 02:10
  • VAVG 21.09km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dolina rzeki Gąsawki

Sobota, 8 kwietnia 2017 · dodano: 16.04.2017 | Komentarze 0

Sobota popołudnie. Wybrałem się tego dnia do doliny rzeki Gąsawki i nie żałowałem, bo to co zobaczyłem było warte wyjazdu [ Choć byłem tu już kilka razy ]. A więc wiosnę  widać, ale dopiero początek tak, że liście nie zasłaniają widoku, a i temperatura średnia ok. 9 st. Fajne miejsce i na pewno jeszcze tu wrócę tego roku. Po przejechaniu trasy podjechałem jeszcze nad jezioro, i po chwili wracałem do domu.